terazrock.pl
 

That Black Bat Licorice

Wykonawcy: Jack White
Twórcy: ? Jack White
Ocena społeczności -
Oceń -

Teledysk

Dodaj teledysk

Tekst

Behave yourself

Behave yourself
You need to behave yourself, boy

She's built for speed like a black castrum doloris
Good for the needy, like Nietzsche, Freud and Horus
But I'm skinflint broke, making no money, making jokes
But baby I won't joke with you

My feet are burning like a Roman hypocaust
But the Romans are gone, they changed their name because they lost
She writes letters like a jack chick comic
Just a bunch of propaganda, make my fingers histrionic like this
And this

I mean, she's my baby
But she makes me get avuncular
And when my monkey's jumping
I got no time to make it up to her

I fantasize about the hospital
The army, asylum, confinement in prison
Any place where there's a cot to clear my vision

I spit out
Whatever's in my mouth
Just like that Black Bat Licorice
Yeah, that Black Bat Licorice
That Black Bat Licorice
That Black Bat Licorice
Yeaaaah

I want to cut out my tongue and let you hold onto it for me
Cause without my skull to amplify my sounds it might get boring
I've got the wit of the staircase with atomic clock precision
And the phases of the moon directing all of my decisons like this

When I need to know, I play dumb like Columbo
And get my feelings hurt and move to New York like i'm Dumbo
Don't you want to lose the part of the brain that has opinions?
To not even know what you are doing, or care about yourself or your species in the billions

Yeah, I have to spit out
Whatever's in my mouth
I have to spit it out (behave yourself)
Just like that Black Bat Licorice
That Black Bat Licorice
That Black Bat Licorice
I never liked it, I never will
Now state the same damn thing with the violin

Whatever you feed me
I feed you right back
But it will do no good

Wysłał: gekon

Tłumaczenie

Zachowuj się
Musisz się zachowywać, chłopcze

Jest zbudowana dla szybkości, jak czarny zamek boleści
Dobra dla potrzebujących, jak Nietzsche, Freud i Horus
Ale jestem skąpy, bez grosza, nie zarabiam pieniędzy, stroję sobie żarty
Ale kochanie, nie będę żartował z tobą

Moje stopy palą jak rzymski hypocaust
Ale rzymian już nie ma, zmienili swoją nazwę, bo przegrali
Ona pisze listy, jak komik Jack Chick
Tylko sterta propagandy, palcami wykonuję teatralne gesty

Znaczy, jest moją kochaną
Ale sprawia, że staję się ojcowski
I gdy moja małpka skacze
Nie mam czasu na rekompensatę

Fantazjuję o szpitalu
O armii, azylu, izolatce w więzieniu
Jakimkolwiek miejscu z łóżkiem, aby oczyścić moje postrzeganie

Wypluwam
Cokolwiek jest w moich ustach
Tak jak tę lukrecję Black Bat

Chcę wyciąć swój język i pozwolić ci go trzymać
Bo bez mojej czaszki, wzmacniającej dźwięki, to może stać się nudne
Moje riposty są opóźniane z precyzją atomowego zegara
I fazy księżyca kierują wszystkimi moimi decyzjami

Kiedy chcę wiedzieć, gram głupiego jak Columbo
I rani mnie to, ruszam do Nowego Jorku jak Dumbo
Nie chcesz stracić tej części mózgu, która posiada opinie?
Żeby nawet nie wiedzieć co robisz lub dbać o siebie albo o twój gatunek w miliardach

Muszę wypluć
Cokolwiek jest w moich ustach
Muszę to wypluć (zachowuj się)
Tak jak tę lukrecję Black Bat
Nigdy jej nie lubiłem, nigdy nie polubię
Teraz powiedz to samo skrzypcami

Czymkolwiek mnie karmisz
Karmię też ciebie
Ale nie da to nic dobrego

Wysłał: gekon

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group