terazrock.pl

Slaves and Masters

Album "Slaves and Masters" uważany jest za jeden z najgorszych w całym studyjnym dorobku Deep Purple. Czy to opinia sprawiedliwa? Niech każdy odpowie sobie sam.

Wykonawca: Deep Purple


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 5 października 1990
Produkcja: Roger Glover
Wydawca: BMG
Czas trwania płyty: 00:46:51
Style: Hard Rock
Nasza ocena
Ocena społeczności 6.1
Oceniono na "10": 2 razy
Oceń -

Recenzja Deep Purple - Slaves and Masters

Autor: Paweł Brzykcy

Warto posłuchać Slaves And Masters, aby przekonać się, czy jest to rzeczywiście tak zła płyta, za jaką się ją powszechnie uważa. Trzy gwiazdki nie są tylko wyrazem mojej przekory – naprawdę bardzo lubię ten album.

Kontrowersje wzbudza przede wszystkim osoba wokalisty i repertuar. Joe Lynn Turner kojarzy się głównie z późnymi, pop-hardrockowymi płytami Rainbow, na których grali także Blackmore i Glover. Tęczowych momentów tu nie brakuje, ale bez przesady: Purple to zawsze Purple.

Rzut oka na okładkę: a fe, kiczowate to okropnie. A muzyka? King Of Dreams nie ma w sobie nic z ciężkiego rocka, ale zwrócę uwagę na to, że choćby takie Call Of The Wild też dryfowało w stronę popu. Na pewno za mało tu klawiszy i ta uwaga dotyczy, niestety, całego materiału (czyja to wina – Lorda czy dyktatorskich zapędów Blackmore’a?). Moim zdecydowanym faworytem jest The Cut Runs Deep: ciężki, zadziorny riff gitary i melodyjny, a zarazem mocny refren – zawodowstwo! Love Conquers All to ewidentna pościelówa – faktycznie nigdy przedtem Purple tak nie słodzili ale... niech wszyscy nagrywają takie ballady, a będę bardzo szczęśliwy. W Truth Hurts jest przebojowo, lecz nie banalnie, Fire In The Basement przyjemnie rezonuje Lazy, a w finałowym Wicked Ways zespół połączył niemal orkiestrowy przepych z ognistym, rockowym łojeniem. Pozostałe utwory można określić mianem lekkopółśrednich; najbardziej nijakim jest zdecydowanie Breakfast In Bed. I tylko jednej rzeczy tu nie rozumiem: z tej samej sesji pochodzi świetny, stormbringerowaty numer Slow Down Sister (dostępny tylko na maksisinglu Love Conquers All). Dlaczego tak dobre nagranie nie trafiło na dużą płytę? Oto jest mroczna tajemnica Slaves And Masters. [rok 2003]

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group