terazrock.pl
 
TAGI: iron maiden

Seventh Son of a Seventh Son

Być może największe osiągniecie Iron Maiden. "Seventh Son of a Seventh Son" to dalej sto procent Maiden, ale płyta penetruje nieznane wcześniej rejony w pełni progresywne.

Wykonawca: Iron Maiden


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 11 kwietnia 1988
Produkcja: Martin Birch
Wydawca: EMI
Style: Heavy Metal, Metal Progresywny, New Wave of British Heavy Metal, Rock Progresywny
Nasza ocena
Ocena społeczności 9.4
Oceniono na "10": 66 razy
Oceń -

Recenzja Iron Maiden - Seventh Son of a Seventh Son

Autor: Paweł Brzykcy

Najbardziej kontrowersyjny album Maiden. Dla niektórych - ostateczny dowód na to, że zespół zjadł własny ogon, dla innych (w tym i dla mnie) - prawdziwa doskonałość. Ciekawe, że sami muzycy pytani o ulubioną pozycję w dyskografii grupy, od lat wskazują właśnie na longplay numer siedem.

Seventh Son Of A Seventh Son jest concept albumem i dlatego należy traktować go jako jedną, wielowątkową kompozycję, a nie jak zwykły zbiór nie połączonych ze sobą utworów. Powtarzające się kilkakrotnie - najczęściej gitarowe - patenty aranżacyjne uwydatniają tę spójność, w równym stopniu jak akustyczne (a jednak!) intro/outro spinające całość niczym klamra. Dickinson rozpoczyna i kończy tę opowieść niemal tymi samymi słowami (z jedną zmianą - znów test na spostrzegawczość); teksty również łączą się ze sobą, nawiązując do powieści Orsona Scotta Carda Siódmy Syn.

W porównaniu poprzednią płytą zdecydowanie bardziej wyeksponowano tu klawisze. Najbardziej zyskuje na tym utwór tytułowy, w którym dzieje się naprawdę dużo, a jednocześnie pojawia się jakaś hipnotyczna, transowa monotonia. Są tu niespodzianki: nietypowe rozwiązania rytmiczne w Infinite Dreams, akustyczne zakończenie The Prophecy. Z kolei The Evil That Men Do i Only The Good Die Young to typowe maidenowe „œpiewañce”; refren tego ostatniego numeru (Only the good die young/ All the evil seem to live forever) zawsze wywo³uje u mnie dreszcze...

Mam wrażenie, że Seventh Son jest płytą, do której trzeba dojrzeć. Długo narzekałem na jej zbyt lekkie, zupełnie niemetalowe brzmienie i dopiero po jakimś czasie doznałem olśnienia - ten album bardziej niż którykolwiek w dorobku Maiden odzwierciedla fascynacje zespołami progresywnymi i właśnie taki sposób produkcji jest tu potrzebny do połączenia tych dwóch muzycznych stylów; efektem jest zupełnie nowa jakość w muzyce rockowej.

Wszystkich oponentów zachęcam do przesłuchania Seventh Son Of A Seventh Son pod kątem tego, co aktualnie dzieje się w kręgu progressive metalu. Wątpliwości co do tego, czy ważna to płyta, staną się wtedy irracjonalne. [2003]

Recenzje czytelników
Autor: Piotr Iwaniec
+ 0 -

Kariera jaką Iron Maiden zrobili w latach '80 była fenomenalna. Stworzyli niezwykle...
Pokaż treść

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group