terazrock.pl

No More Tears

Szósta solowa płyta Ozzy'ego Ozbourne'a "No More Tears" okazała się ogromnym sukcesem marketingowym, osiągnęła szczyty list sprzedaży w wielu krajach świata.

Wykonawca: Ozzy Osbourne


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 17 września 1991
Produkcja: Duane Baron, John Purdell
Wydawca: Epic
Style: Hard Rock, Heavy Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.9
Oceniono na "10": 13 razy
Oceń -

Recenzja Ozzy Osbourne - No More Tears

Autor: Paweł Brzykcy

No More Tears to płyta mająca więcej przebojowych momentów od No Rest For The Wicked, ale nie pozbawiona pewnych niedociągnięć. Są tu kompozycje, które można by z powodzeniem odrzucić – bez przewidywalnych i stereotypowych Hellraiser czy Time After Time album byłby równiejszy i wystarczająco długi. Zakk Wylde trochę nadużywa gitarowych ozdobników (manieryczne alikwoty), można by też trochę wzmocnić brzmienie perkusji – i na tym właściwie lista zażaleń zostaje wyczerpana.

Album ten, począwszy od tytułu, można odczytywać jako deklarację oczyszczenia, uspokojenia po alkoholowo-narkotykowych ekscesach. Sam Ozzy prezentuje się tu więc od łagodniejszej strony: na poły akustyczne ballady Road To Nowhere i Mama, I’m Coming Home (z doładowaniem w środku) są jednak bardzo przyjemne i w żadnym wypadku nie ckliwe. Jest też sporo przebojowych momentów w ostrzejszym (Desire) jak i łagodniejszym (S.I.N.) wydaniu. Najbardziej niedocenianym utworem z tego albumu pozostaje Zombie Stomp – uwielbiam ten moment, gdy po długim, plemiennym wstępie wchodzi ostro cięty riff. Coś nowego pojawia się też w Mr Tinkertrain – do mocnego refrenu prowadzi „nerwowe” canto. Wreszcie magnum opus płyty, utwór tytułowy. Długi, transowy, z nakręcającym całość basem i rewelacyjnym patentem w zwrotkach: zaśpiewy Ozzy’ego wchodzą w dialog z ciężkimi zagrywkami gitary. W środku zmyślnie zwalniają (aby mógł się wykazać Sinclair), by potem znów przyłożyć.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group