terazrock.pl

Bark at the Moon

Na trzeciej solowej płycie Ozzy'ego Osbourne'a "Bark at the Moon" miejsce zmarłego w 1982 roku Randy'ego Rhoadsa zajął Jake E. Lee.

Wykonawca: Ozzy Osbourne


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 15 listopada 1983
Produkcja: Ozzy Osbourne, Bob Daisley, Max Norman
Wydawca: Epic
Style: Glam Metal, Hard Rock, Heavy Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 7.3
Oceniono na "10": 6 razy
Oceń -

Recenzja Ozzy Osbourne - Bark at the Moon

Autor: Paweł Brzykcy

Amerykańska i europejska wersja Bark At The Moon znacznie się od siebie różniły. Powyżej widzicie tracklistę edycji amerykańskiej, ponieważ stała się ona podstawą reedycji kompaktowych tej płyty. Na oryginalnym europejskim longplayu mieliśmy pierwotnie inną kolejność utworów, numer Centre Of Eternity nosił tytuł Forever, zaś miejsce Slow Down zajmowała piosenka Spiders. Najnowsza, remasterowana edycja CD zawiera już wszystkie utwory z owej sesji.

Bark At The Moon nagrany został już z nowym gitarzystą, Jake’em E. Lee, i różni się znacznie od albumów z Rhoadsem. Znaleźć tu można bardziej przebojowy, tworzony jakby z myślą o singlach i radiu repertuar. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie produkcja, jakże inna niż na Diary Of A Madman. Brzmienie jest lekkie i trochę rozmyte – moda na syntezatory i elektroniczną obróbkę dźwięku jest tu już nadto słyszalna. Niemniej jednak tytułowy numer to jeden z największych przebojów Osbourne’a. Utwór szybki, chwytliwy, potwierdzający, że Lee jest specjalistą wysokiej klasy, tyle że o mniej rozpoznawalnym stylu gry niż jego poprzednik. No i syntezator jest tu wykorzystany w przemyślany sposób – bo już elektroniczne interwencje w Now You See It (Now You Don’t) robią trochę komiczne wrażenie, podobnie zresztą jak przesadne popiskiwanie Ozzy’ego... Niepokojący Spiders prezentuje się znacznie korzystniej od zagonionego Slow Down. A obok utworu tytułowego największymi atutami albumu są pełne zmian tempa i nastrojów kompozycje You’re No Different i Waiting For Darkness. [2005]

Książę Ciemności wraca do występów solo. Jeden z tegorocznych koncertów z pewnością będzie należał do wyjątkowych. 
 
Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Skład nagrywający płytę
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group