terazrock.pl

British Steel

"British Steel" to jeden z najbardziej znanych studyjnych albumów Judas Priest, na którym zespół zaprezentował styl, z jakim jest kojarzony do dziś. Okładkę wykonał Rosław Szaybo.

Wykonawca: Judas Priest


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: Kwiecień 1980
Produkcja: Tom Allom
Wydawca: Columbia
Style: Heavy Metal
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.5
Oceniono na "10": 6 razy
Oceń -

Recenzja Judas Priest - British Steel

Autor: Paweł Brzykcy

Mocna okładka – mocna muzyka. Wyjątkowo ważna płyta w dyskografii Judas Priest. Na British Steel zespół zaprezentował styl, z jakim jest dziś powszechnie kojarzony; pokazał jednoznacznie heavymetalowe oblicze.

Nie ma co ukrywać: grupa gra tu dość prosto i oszczędnie. Motoryczny Breaking The Law to krótkie, precyzyjne uderzenie na początek: canto z rozwibrowanym śpiewem Halforda, „zaczepny” refren – i już. Całość trwa tylko dwie i pół minuty, zamiast solówek pojawiają się odgłosy kojarzące się z tytułowym łamaniem prawa: brzęk tłuczonego szkła i dźwięk syreny policyjnej. Na dłuższe gitarowe solo musimy zresztą poczekać aż do Grinder, fajnego, ciężkiego numeru, z „kąśliwymi” zaśpiewami Halforda. Zaskakuje trochę The Rage, w którym – jak mawia sam wokalista – reggae spotyka się z metalem. Numer idealnie nadający się na heavymetalowy singel to z kolei Living After Midnight – niezwykle chwytliwa rzecz, z pochwałą rock’n’rollowego trybu życia w tekście (living after midnight/ rockin’ to the dawn/ loving till the morning...). Nieco gorzej wypadły dwa inne „programowe” utwory, Metal Gods i United. Ściślej mówiąc, zbyt banalne są ich refreny – ten z United niepotrzebnie rozmiękcza utwór, oparty przecież na dość mocnym riffie, ale wyraźnie chodziło o to, by publiczność miała co pośpiewać i w rytm czego poklaskać na koncercie. Mniej przebojowym, a najbardziej czadowym – i moim ulubionym – numerem z British Steel jest Rapid Fire. Tu z kolei w ogóle nie ma refrenu, są natomiast: „nerwowa”, zagęszczona perkusja i zadziorne partie Halforda, którym w drugiej części utworu wtórują krótkie, gitarowe solówki.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group