terazrock.pl

Spirit

Czternaste długogrające wydawnictwo brytyjskiego zespołu Depeche Mode.

Wykonawca: Depeche Mode


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 17 marca 2017
Produkcja: James Ford
Wydawca: Columbia
Style: Rock Elektroniczny, Synthpop
Nasza ocena
Ocena społeczności 7.9
Oceniono na "10": 3 razy
Oceń -

Recenzja redakcji

Autor: Michał Kirmuć

Trudno recenzować płytę po jednym przesłuchaniu. I to jeszcze w sytuacji, gdy wszelkie informacje na jej temat są najściślej strzeżoną tajemnicą. Można jej nie docenić (jak zdarzyło mi się z Playing The Angel), ale można też przecenić (Delta Machine wydawała mi się z kolei bardziej interesu­jąca, niż myślę o niej dziś). Nawet promujący album singel Where’s The Revolution swoje niezwykłe piękno pokazał mi dopiero, gdy wróciłem do niego po raz kolejny. A jednak gdy z głośników popłynęły dźwięki rozpoczynającej album kompozycji Going Backwards, nabrałem przekonania, że nowe dzieło tria z Basildon jest zdecydowanie bardziej udaną pozycją niż poprzednie. Zaczy­na się mrocznie, fortepianowo­-gitarowym brzmieniem, który trochę przypomniał mi klimatem takie utwory jak Wal­king In My Shoes. Transowy, z wyraźnie naznaczoną melodią Going Backwards zdecydowa­nie rozbudza apetyt.

Słuchając solowego albumu Martina Gore, miałem nadzieję, że fascynacja sytezatorowymi sekwencjami systemu Euro­rack, które tworzył, nagrywając MG, da też o sobie znać na płycie Depeche Mode. I nie myliłem się. Już we wspomnia­nej kompozycji Where’s The Revolution słychać podobne podejście do kwestii aranżacji, jednak dzięki dodaniu partii wokalnych całość ma bardziej wyrazisty, depechowy klimat. Szkoda tylko, że takich ewiden­tnie przebojowych numerów na tej płycie nie ma więcej. Choć nie wątpię, że podobny potencjał tkwi jeszcze w co najmniej kilku utworach. Jak bardziej rytmiczny You Move, znowu naznaczony brzmieniem systemu Eurorack i tematem przypominającym dawne kraftwerkowskie fascyna­cje. Jednak nieco połamany rytm sprawia, że jest to coś dla bardziej wymagającego słuchacza. Podobny cios ma też No More (This Is The Last Time), który jeśli chodzi o zwrotkę, nie wyróżnia się za bardzo na tle ostatnich dokonań Depeche Mode, ale już refren nadaje mu „to coś”. Do tej grupy utworów można też zaliczyć So Much Love, naznaczony jakby noworomantycznym pulsem, choć pozbawiony wyrazistego refrenu.

Spirit jest płytą bardziej stonowaną, gdzie dominują szczególny nastrój i swoista transowość. Jak w bardziej elektronicznym Scum, gdzie pojawiają się echa dawnego industrialnego podejścia grupy do brzmienia, czy w Cover Me, zaczynającym się niczym ambientowa ballada, by wciąg­nąć słuchacza w niezwykły hipnotyczny klimat. Spirit jest przy tym dziełem dość różnorodnym. Bo można tu trafić również na bluesujący Poison Heart, który za sprawą swojego twinpeaksowego klimatu równie dobrze mógłby się znaleźć na którymś albumie Dave’a Gahana i Soulsavers. Jakieś echa tych bluesowych fascynacji odzywają się w partii wokalnej Poorman, a także specyficznej, powtarzającej się zagrywce gitary.

A co z utworami z głosem Gore’a na pierwszym planie? Są dwa. Eternal to smutne, organowo brzmiące akordy i tylko głos. Przykuwa uwagę, choć zdecydowanie bardziej udany jest kończący album Fail. Też nastrojowy, ale z ładniejszą melodią i ciekawszą aranżacją.

Przygotowana przez Antona Corbijna okładka przypomi­na projekt Sounds Of The Universe. Mam przeczucie, że cały album Spirit, podobnie jak tamten, będzie pozycją w now­szej dyskografii zespołu, po którą będę sięgał szczególnie chętnie. 

Informowaliśmy Was dzisiaj, że w serwisie BandCamp można odsłuchać legalnie najnowszy album Depeche Mode. Okazało się jednak, że nie było to zgodne z prawdą. 
 
Chociaż premiera albumu „Spirit” jest dopiero w najbliższy piątek, zespół Depeche Mode udostępnił płytę w sieci. 
 
Premiera nowej płyty Depeche Mode zbliża się wielkimi krokami, a zespół udostępnia kolejny film promujący to wydawnictwo.
 
Komentarze (1)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 8
roboor dodano: 20.03.2017, 10:05 #1
recenzja
Pan Michał łaskawy oj łaskawy..
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group