terazrock.pl
 
TAGI: rammstein

Liebe ist für alle da

"Liebe ist für alle da" to szósty album zespołu Rammstein. Tytuł w tłumaczeniu na język polski oznacza "Miłość jest tutaj dla wszystkich".

Wykonawca: Rammstein


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: 16 października 2009
Produkcja: Jacob Hellner, Rammstein
Wydawca: Universal, Vagrant
Style: Metal Industrialny, Neue Deutsche Härte
Nasza ocena
Ocena społeczności 8.2
Oceniono na "10": 3 razy
Oceń -

Recenzja Rammstein - Liebe ist für alle da

Autor: Robert Filipowski

Długo czekaliśmy na nową płytę zespołu Rammstein – od ostatniej minęły cztery lata, a przecież Rosenrot to po części pozostałości z sesji Reise, Reise. Ale jak już dostaliśmy nowy materiał, to nie możemy czuć się zawiedzeni. Liebe ist für alle da to 11 utworów (w podstawowej wersji), bardziej surowych niż na Reise, Reise i bardziej spójnych niż na Rosenrot.

Duży nacisk został położony na rytm. Takiej ilości marszowego, kroczącego grania nie było na płytach Rammsteina od czasu Mutter. W Haifisch ta rytmiczność ma nawet swingujący dryg. Jednocześnie na najnowszym albumie więcej jest melodii niż na wczesnych wydawnictwach sekstetu. Weźmy taki Ich tu dir weh – surowy gitarowy riff sprawia, że zwrotki są dość duszne, ale w refrenie pojawia się chwytliwa linia wokalna, zaskakująco dobrze komponująca się z motorycznym podkładem. Skandowanie nazwy zespołu w Rammlied na tle miażdżących akordów od razu czyni ten numer rammsteinową klasyką (na koncertach będzie się działo!). Sporo na płycie ozdobników, jak łowieckie sygnały we wstępie Waidmanns heil, czy retro-elektronika w Mehr. Na metalowe poletko dziarsko wkraczają w utworze tytułowym, z szybkim, porwanym riffem. To coś jakby industrialny thrash. Najbliżej mu do Adios Mutter./p>

Rammstein nie byłby sobą, gdyby nie kombinował, nie prowokował i nie eksperymentował... Połączenie siermiężnego riffu z obciachowymi klawiszami w stylu niemieckiego disco w Pussy w pierwszej chwili wprawia w konsternację. Ale dicho w wydaniu Rammsteina ma tyle wspólnego z Modern Talking, co tekst Pussy z piosenką oazową. Śpiewane toporną angielszczyzną słowa: You’ve got a pussy, I have a dick/ So what’s the problem?/ Let’s do it quick w połączeniu z pornograficznym teledyskiem to esencja zespołowego, skrzywionego poczucia humoru, z premedytacją przekraczającego wszelkie granice dobrego smaku, łamiącego tabu i przeczącego wszelkim zasadom muzycznego marketingu (w MTV nie macie co szukać tego klipu, zwłaszcza w porze niedzielnego obiadu).

Jednych szokować będzie ten utwór, innych Till zaskoczy, gdy pokaże swoje romantyczne oblicze w balladzie Frühling in Paris (Wiosna w Paryżu). To piękna piosenka, częściowo śpiewana po francusku, ze wzruszającą melodią, jedna z najlepszych ballad w całym dorobku Rammsteina. Nawet jeśli Lindemann nie jest szansonistą na miarę Jacques’a Brela czy Charles’a Aznavoura, udało mu się stworzyć tu niepowtarzalny klimat, wypada bardziej przekonująco niż w AmourReise, Reise. Akustyczna ballada Roter Sand to kolejny objaw łagodniejszego, akustycznego grania, pojawia się nawet pogwizdywanie, w tle subtelnie pobrzmiewa elektronika. Jakże inaczej wokalista tu brzmi niż w refrenie B********, gdzie ryczy Bückstabü!

Wróćmy jednak do prowokacji. Wiener Blut opowiada o sprawie Austriaka Josefa Fritzla, który przez wiele lat więził i gwałcił swoją córkę. Ulubione tematy tabloidów nie po raz pierwszy zainspirowały Rammsteina – Mein Teil odnosił się do głośnego przypadku kanibalizmu. Muzycznie Wiener Blut to chyba najciekawszy utwór na płycie – z teatralną melodeklamacją Tilla, dynamicznymi eksplozjami gitarowych akordów i złowieszczą atmosferą (we wstępie słyszymy wiedeński walczyk, w tle śmiechy bawiących się dzieci).

Specjalna edycja albumu zawiera pięć dodatkowych utworów: Führe michHalt to typowe dla Rammsteina kawałki – rytmiczne, w średnim tempie. Donaukinder to piękna ballada. Roter Sand (Orchester Version) to utwór znany z podstawowej wersji albumu, tyle że w orkiestrowej aranżacji, a Liese to... ponownie Roter Sand, tylko z innym tekstem.

Płyta Liebe ist für alle da została zrobiona według sprawdzonego przepisu. Jest tu coś motorycznego (Rammlied), coś przebojowego (Pussy), coś czadowego (Liebe ist für alle da), eksperymentalnego (Wiener Blut) i łagodnego (Frühling in Paris). Znajdziemy tu wszystko, za co lubimy Rammstein. [2009]

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group