terazrock.pl
 
TAGI: u2

All That You Can't Leave Behind

Po mniej lub bardziej udanych eksperymentach z elektroniką, U2 na płycie „All That You Can't Leave Behind” wróciło do rockowego grania.

Wykonawca: U2


INFORMACJE DODATKOWE:
Rodzaj albumu: Studyjny
Data wydania albumu: Październik 2000
Produkcja: Daniel Lanois, Brian Eno
Wydawca: Island, Interscope
Style: Rock
Nasza ocena
Ocena społeczności 7.9
Oceniono na "10": 2 razy
Oceń -

Recenzja redakcji

Autor: Wojciech Machała

Dwuletni odpoczynek bardzo im pomógł. Najwyraźniej, tym razem do studia weszli z głowami pełnymi dobrych pomysłów. A potem nastał „piękny dzień”. Dzień, w którym ukazał się zapowiadający All That You Can’t Leave Behind singel pod tytułem Beautiful Day właśnie.

Tytuł albumu wydaje mi się nadzwyczaj znamienny - Wszystko to, czego nie można zostawić. Najważniejsze wartości - także wartości muzyczne. Może to małe nadużycie z mojej strony, ale taka interpretacja tytułu bardzo mi pasuje do materiału, jaki się na płycie znalazł. Bo niezaprzeczalnie U2 składa tym albumem głęboki ukłon tradycyjnej metodzie tworzenia rockowych piosenek. I kultywuje to, co w rocku najistotniejsze: zwartość kompozycji (proste zestawienia: zwrotka-refren), wpadające w ucho melodie, gitarowe aranżacje. Tym razem The Edge’a dobrze słychać, a ja wcale nie zamierzam tego ukrywać: nigdy nie słuchałem go z równą przyjemnością. Znamienne jest również to, że choć U2 nie stara się tym razem za wszelką cenę sprostać wyzwaniom muzycznej współczesności, album bynajmniej nie trąci myszką. Poniekąd dlatego, że w aranżacjach wykorzystano - obok naturalnych brzmień instrumentów akustycznych - również paletę dźwiękową, którą oferują syntezatory najnowszej generacji (w Beautiful Day New York słychać to najlepiej). Ale chyba przede wszystkim dlatego, że te najważniejsze wartości są zarazem nieprzemijające.

Muzyka U2 na All That You Can’t Leave Behind jest na pewno mniej drapieżna niż kiedyś. Więcej w niej światła, przestrzeni. Jest też zdecydowanie mniej dynamiczna - właściwie oprócz skocznych Elevation i Wild Honey wszystkie utwory na płycie można zakwalifikować jako ballady. Ale i balladę można skomponować na różne sposoby - kto nie wierzy, niech porówna Peace On Earth i When I Look At The WorldObie skądinąd znakomite.

Podobnie jak prawie wszystkie pozostałe kompozycje umieszczone na tej płycie. Mojej ulubionej z repertuaru U2.

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group