Płyta
Jon Lord: With Pictures
Prawie cztery godziny z Jonem Lordem. Dokumentalny materiał With Pictures jest bardzo wnikliwy, aczkolwiek zahacza o Deep Purple głównie za pośrednictwem Concerto For Group And Orchestra, skupia się natomiast na ostatnich poczynaniach maga organów, a więc na projekcie bluesowym Hoochie Coochie Men oraz na muzyce orkiestrowej. Dlatego też kierowany jest raczej do oddanych fanów solowej działalności Lorda.
Ear Music
3,5
Prawie cztery godziny z Jonem Lordem. Dokumentalny materiał With Pictures jest bardzo wnikliwy, aczkolwiek zahacza o Deep Purple głównie za pośrednictwem Concerto For Group And Orchestra, skupia się natomiast na ostatnich poczynaniach maga organów, a więc na projekcie bluesowym Hoochie Coochie Men oraz na muzyce orkiestrowej. Dlatego też kierowany jest raczej do oddanych fanów solowej działalności Lorda.
Zaczynamy od opowieści o Concerto... Uderza tu entuzjazm twórcy, kiedy mówi o procesie odtwarzania przez młodego duńskiego kompozytora Marco de Goeij zagubionego zapisu nutowego dzieła. Słuchamy głównie opowieści, muzyki mogłoby być więcej, ale z drugiej strony wydawnictwo o takim charakterze ma nieść informacje, a płyty z muzyką posłuchać możemy zawsze. O Concerto... Jon z dyrygentem mówią dużo, zarówno o wykonaniu z 1999 roku, jak i o pierwowzorze sprzed ponad czterdziestu lat. Następnym wątkiem jest trudna decyzja rozstania z Deep Purple, czyli przyjaciółmi, z którymi, jak mówi, przeszedł przez „ogień, lód i dynamit”. Przy tej okazji otrzymujemy elektryzujące fragmenty wspólnych występów z Donem Aireyem w trakcie przechodniej trasy Deep Purple. Oglądamy jak panowie razem grają Smoke On The Water, a moment, gdy Don kończy solo i z mroku wyłania się Jon grający wstęp do Perfect Strangers, jest niesamowity. Gadaniny na With Pictures jest dużo, ale w masie wypowiedzi można wyłowić naprawdę ciekawe, jak choćby opowieść o okolicznościach powstania bluesowego projektu Hoochie Coochie Men. Muzyki tego składu jest akurat całkiem sporo, chociażby dostępny w dodatkach występ dla telewizji czy całe When A Blind Man Cries ciekawie zaśpiewane przez Jimmy’ego Barnesa. Z ciekawostek otrzymujemy urywki z prób, zarówno Hoochie Coochie Men, jak i tych poprzedzających ponowne wykonanie Concerto For Group And Orchestra w Royal Albert Hall. Lord zazwyczaj zachowuje się dostojnie, ale trafiamy też na zakulisowe wygłupy. Całkiem dużo na With Pictures materiałów dotyczących dzieł z rejonów muzyki poważnej, w tym koncertu fortepianowego Boom Of The Tingling Strings – w tym przypadku nasz bohater był „tylko” kompozytorem, zagrał utytułowany Nelson Goerner.
Ostatnio świat dowiedział się, że Jon Lord walczy z rakiem, ale miejmy nadzieję, że szybko upora się z chorobą i znowu stanie na scenie. Bo przestać tworzyć – jak deklaruje – nie zamierza.
Ocena albumu: 3,5 / 5
POWIĄZANE PŁYTY
- Brak powiązanych płyt
















