terazrock.pl

„You're the Best Thing About Me” to nowy singiel promujący nowe wydawnictwo zespołu U2 zatytułowane „Songs Of Experience”.

„You’re The Best Thing About Me” to pierwszy singiel z długo wyczekiwanego, czternastego już w dorobku U2 studyjnego albumu „Songs Of Experience”. Jego premierę poprzedziła prawdziwa niespodzianka jaką zespół zgotował fanom, publikując na Facebooku koncertowe wideo do utworu „Blackout”, również pochodzącego z nowej płyty.

Posłuchaj utworu „Blackout” z nowej płyty U2

Wspomniany singiel „You’re The Best Thing About Me” doczekał się oficjalnego teledysku tekstowego, który został udostępniony w serwisie YouTube:

Okładkę wydawnictwa przygotował jak zwykle niezastąpiony Anton Corbijn, a przedstawia ona zdjęcie córki gitarzysty The Edge’a, Się Evans.

„Songs Of Experience” to kontynuacja wydanego w 2014 roku albumu „Songs Of Innocence”. Inspiracją dla powstania obu płyt jest zbiór poematów „Songs of Innocence and Experience”, osiemnastowiecznego angielskiego poety, malarza i mistyka, Williama Blake’a.

Jeśli „Songs Of Innocence” opisywała doświadczenia i inspiracje zespołu z lat 70. i 80. to nowy album jest kolekcją piosenek – osobistych listów do miejsc i ludzi bliskich sercu wokalisty, Bono: do rodziny, przyjaciół, fanów i… jego samego.

Komentarze (10)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Padula [185.72.***.***] dodano: 07.09.2017, 10:26 #1
Sami się tym ośmieszają.Tragedia.
Powinni już dawno dać sobie spokój.
Zabijają swoją legendę.
Poziom: 11
Riff Raff dodano: 07.09.2017, 14:19 #2
Utwór cienki jak szpadelek, ale nie odsyłałbym jeszcze U2 na muzyczną emeryturę. Poczekajmy na cały album i wtedy będzie można powiedzieć coś więcej o aktualnej kondycji twórczej tego zespołu.
Ula [81.219.***.***] dodano: 07.09.2017, 22:34 #3
Są różne gusta. Mnie sie tam podoba. Lubię U2 stare początki lat 80, czy Joshua, ale i rownież lata 2000. Każda płyta jest ciekawa na swój sposób. Wkurza mnie jak ktoś uczepi sie jakiegoś okresu i twierdzi, ze teraz przez całe życie maja grać na tą nutę. Czasy sie zmienyają, oni jaki muzycy "dorastają" zmienuają również swoje upodobania muzyczne
Ukryj odpowiedzi (1)
aqua marine [89.64.***.***] do Ula dodano: 08.09.2017, 22:38 #4
To nie jest kwestia gustu. Ten kawałek jest po prostu obiektywnie kiepski! Wstyd wydawać coś takiego, jeżeli jest się tak renomowanym zespołem jak U2. Nie chodzi o to, żeby U2 grali ciągle w takim stylu, w jakim grali w początkowym etapie swojej kariery (chociaż uważam, że wtedy robili najlepsze rzeczy), ale żeby tworzyli muzykę na wysokim poziomie. A takie kawałki jak ten niestety są o kilka poziomów słabsze w porównaniu do tego, co ta formacja tworzyła wcześniej. Chciałoby się, żeby U2 nagrali coś na poziomie "The Joshua Tree", "Achtung Baby" albo chociażby "How To Dismantle An Atomic Bomb", ale jeśli reszta utworów na nowej płycie będzie na poziomie tego, to niestety można spodziewać się czegoś tak dennego jak album "Songs Of Innocence". Nie rozumiem po co U2 naśladuje obecnie panujące w muzyce trendy. Najlepiej dla nich byłoby, gdyby grali w swoim stylu, to co wychodzi im najlepiej. A najlepiej wychodzi im klimatyczne rockowe granie z charakterystycznym brzmieniem gitary The Edge'a i emocjonalnym wokalem Bono na czele, a nie jakieś popowe, plastikowe pioseneczki, tworzone po to, żeby koniecznie w radiu puszczali...
aqua marine [89.64.***.***] dodano: 08.09.2017, 22:54 #5
To nie jest kwestia gustu. Ten kawałek jest po prostu obiektywnie kiepski! Wstyd wydawać coś takiego, jeżeli jest się tak renomowanym zespołem jak U2. Nie chodzi o to, żeby U2 grali ciągle w takim stylu, w jakim grali w początkowym etapie swojej kariery (chociaż uważam, że wtedy robili najlepsze rzeczy), ale żeby tworzyli muzykę na wysokim poziomie. A takie kawałki jak ten niestety są o kilka poziomów słabsze w porównaniu do tego, co ta formacja tworzyła wcześniej. Chciałoby się, żeby U2 nagrali coś na poziomie "The Joshua Tree", "Achtung Baby" albo chociażby "How To Dismantle An Atomic Bomb", ale jeśli reszta utworów na nowej płycie będzie na poziomie tego, to niestety można spodziewać się czegoś tak dennego jak album "Songs Of Innocence". Nie rozumiem po co U2 naśladuje obecnie panujące w muzyce trendy. Najlepiej dla nich byłoby, gdyby grali w swoim stylu, to co wychodzi im najlepiej. A najlepiej wychodzi im klimatyczne rockowe granie z charakterystycznym brzmieniem gitary The Edge'a i emocjonalnym wokalem Bono na czele, a nie jakieś popowe, plastikowe pioseneczki, tworzone po to, żeby koniecznie w radiu puszczali...
Poziom: 34
Lemmysomemoney dodano: 12.09.2017, 10:54 #6
Od czasu, kiedy zamiast być niezależnymi stali się koturnowaci, nie słucham ich, bo nie tworzą nic nowego. Komercha nigdy mnie nie interesowała.
Ukryj odpowiedzi (1)
aqua marine [153.19.***.***] do Lemmysomemoney dodano: 12.09.2017, 11:47 #7
Widać, że jesteś idealistycznie nastawionym fanem muzyki. Ja oczekuję po takich zespołach jak U2 po prostu dobrych pop-rockowych piosenek, a z tym u nich ostatnio kiepsko. Przecież ostatniej ich płyty nie dało rady słuchać. Takie utwory jak ten brzmią bardziej jak naginanie się pod obecnie panujące trendy. Czyżby naciski ze stroni wytwórni?
Max [46.171.***.***] dodano: 13.09.2017, 13:29 #8
S Ł A B Y numer, bardziej by się nadawał na strone B singla, a nie jako promujący płytę.
felo bono [188.165.***.***] dodano: 19.11.2017, 17:17 #9
Gówno znacie się na muzyce i żal wam dupe ściska . Jest to najlepszy zespół od lat.
Felo bono u2 [188.165.***.***] dodano: 19.11.2017, 17:19 #10
Nie znacie się na muzyce jest to najlepszy zespól od lat.
Komentarze (10 opinii) Skomentuj
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group