terazrock.pl

Zespół Pink Floyd został skrytykowany przez słynnego astrofizyka Neila deGrasse’a Tysona. Poszło o album „The Dark Side Of The Moon”.

Słynny astrofizyk Neil deGrasse Tyson zarzuca grupie Pink Floyd, że przez lata utrwalała błędne pojęcie na temat istnienia ciemnej strony księżyca.

Tony Iommi o przyczynach rozstania z Billem Wardem

W rozmowie z „Hollywood Reporter” Tyson przyznał, że często musi wyprowadzać z błędu ludzi, którzy myślą, że istnieje jasna i ciemna strona księżyca.

Winię za to Pink Floyd. Nie ma ciemnej strony! Jest dalsza strona i bliższa strona, ale obie strony księżyca są oświetlane światłem słonecznym. Przez to, że Pink Floyd nagrał płytę pod takim tytułem, musiałem przez dziesięciolecia wyprowadzać ludzi z błędu. Gdybym mógł podróżować w czasie, zmieniłbym ten tytuł na „The Far Side Of The Moon” i zaoszczędził sobie tysiące godzin życia.

Tyson zauważa też, że na końcu płyty możemy usłyszeć słowa „tak naprawdę nie ma ciemnej strony księżyca”, jednak po nich następują słowa „cały jest ciemny”, które jeszcze bardziej gmatwają sprawę.

Popkultura ma taką siłę, że trudno odkręcić błędnie pojmowanie, jeśli zostało ono zakorzenione w popkulturze – muzyce, filmach.

Wydany w 1973 roku album „The Dark Side Of The Moon” należy do najlepiej sprzedających się płyt wszech czasów. Oficjalnie rozeszło się ponad 24 miliony egzemplarzy płyty na całym świecie, ale szacuje się, że łączny nakład może sięgać nawet 45 milionów. Płyta spędziła 741 tygodni na liście „Billboard” w USA, gdzie pokryła się 15-krotną platyną.

Neil deGrasse Tyson jest autorem kilkunastu książek, a także programów dokumentalnych propagujących astrofizykę. Wśród jego najpopularniejszych tytułów znajdują się dokumentalne programy edukacyjne „Cosmos: A Spacetime Odyssey” oraz „StarTalk”, w których bada tajemnice kosmosu. Otrzymał pięć nominacji do nagrody Emmy.

W 2016 roku Neil deGrasse Tyson wystąpił gościnnie w utworze „Exist” zespołu Avenged Sevenfold z płyty „The Stage”.

Avenged Sevenfold - Exist

Komentarze (5)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
hehe [91.231.***.***] dodano: 18.08.2017, 08:49 #1
Nie jestem pewny ale w jednym z utworów na tej płycie jest prowadzona rozmowa że tak naprawdę nie ma ciemnej strony księżyca
Poziom: 14
Vampirro dodano: 18.08.2017, 08:52 #2
Jakim trzeba być idiotą, żeby potraktować teksty Pink Floyd dosłownie i uczyć się z nich astrofizyki? To trochę tak, jakby się uczyć geografii na podstawie obrazów - tu mamy lasy, znaczy, że ten kraj jest lesisty... Przecież to tylko metafory, porównania i alegorie. Na drugiej stronie okładki Dark Side... jest pryzmat, który fizycznie nie istnieje (nie da się takiego zbudować) - ale to też tylko środek artystycznego wyrazu. Moje zarzuty nie są kierowane pod adresem specjalisty, tylko ludzi, którym musiał to wszystko tłumaczyć.
Ukryj odpowiedzi (1)
AntyDEB [83.7.***.***] do Vampirro dodano: 18.08.2017, 15:37 #3
I na dodatek tym idiotą jest naukowiec?, a może "naukowiec"!
Ja [90.203.***.***] dodano: 18.08.2017, 10:27 #4
Przecież jakby ktoś odsłuchał płytę to by wiedział iż właśnie chodzi o to ze nie ma jasnej strony księżyca ani ciemnej. Obie są sobie równe. Pokazywane jak dwie strony medalu, ale w sumie identyczne pod tym względem.
Nie oburzaj się facet o sam tytuł, bo z samego tytułu wiedzę czerpią idioci.
Pumciuś [80.55.***.***] dodano: 23.08.2017, 09:57 #5
tak poniekąd to strona księżyca która jest akurat w kierunku odwrotnym do słońca to faktycznie jest w tym momencie ciemna.
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group