terazrock.pl
16
mg | fot. Michał Szwerc | 30 listopada 2017
Newsy 6149V  

Nocny Kochanek, fenomen polskiej sceny rocka, był gościem naszego „Strip-teasu”. Muzycy nie uciekli od trudnych pytań naszych Czytelników.

Grudniowy „Teraz Rock” przyniósł nam kolejną odsłonę kultowej rubryki „Strip-tease”. Tym razem postanowiliśmy zaprosić do współpracy muzyków z kontrowersyjnego, acz niezwykle popularnego zespołu Nocny Kochanek. Wysłaliście dziesiątki e-maili z pytaniami dotyczącymi niemalże każdego aspektu funkcjonowania zespołu. My wybraliśmy te najciekawsze i przekazaliśmy je Chłopakom z Nocnego Kochanka, co zaowocowało obszernym i niezwykle ciekawym wywiadem.

Kolejna gwiazda dołącza do składu Impact Festivalu 2018

Tak jak należało się spodziewać, pojawiły się również pytania trudne i niewygodne, ale wyboru nie było – trzeba było odpowiedzieć. Poniżej prezentujemy jedno z nich, które zadał z naszym pośrednictwem Maksymilian Żyliński, a odpowiedział na nie wokalista – Krzysiek Sokołowski:

Kiedy w końcu przestaniecie robić wstyd polskiemu metalowi?

Kiedyś natknąłem się w necie na opinię pewnego muzyka: Kochanek to gówno. Z ciekawości wszedłem na profil jego zespołu i odpaliłem klip. Wtedy wszystko zrozumiałem… Wiesz, jednego śmieszą żarty o blondynkach, a drugiego o Żydach. To samo, jeśli chodzi o muzykę czy o jej otoczkę. Jeden woli metal w dżinsach i bezrękawniku ze skąpo ubranymi dupeczkami dookoła, a komuś innemu podoba się chłop opięty skórzaną kamizelą, który frunąc na smoku śpiewa o walce, którą musi stoczyć z ogrami. My w sposób nieskrępowany i naturalny robimy to, co lubimy. Komfort słuchacza polega na tym, że sam decyduje co jest dla niego dobre, ciekawe i fajnie, a co - nie.

Cały wywiad, w którym muzycy z Nocnego Kochanka mówią o muzycznych inspiracjach, początkach swojej kariery i planach na przyszłość znaleźć możecie w grudniowym „Teraz Rocku”, który trafił do sprzedaży 29 listopada. Dostępny jest w kioskach w całej Polsce, a także na naszej stronie internetowej.

Dyskografię skarżyskiego zespołu Nocny Kochanek zamyka opublikowany w styczniu tego roku album „Zdrajcy metalu”. Formacja w tym roku zagrała na Głównej Scenie Przystanku Woodstock, a także będzie supportować legendarny zespół Scorpions podczas ich koncertu w gdańskiej Ergo Arenie – to już 1 grudnia.

Komentarze (15)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
najt-mistres [83.15.***.***] dodano: 30.11.2017, 14:49 #1
Jestem hutnikiem, od 20 lat robim na Hucie Warszawa. Potwierdzam, Nocny Kochanek robi wstyd polskiemu metalowi. Ciężko go wytopić w kadzi Uśmiech)))
Ukryj odpowiedzi (1)
Rollo [5.172.***.***] do najt-mistres dodano: 01.12.2017, 10:19 #2
Nocny kochanek jest jak psia kupa na chodniku, wstydu to całemu miastu nie przynosi, ale śmierdzi, brzydko wygląda i ktoś to powinien sprzątnąć.
Poziom: 34
Lemmysomemoney dodano: 30.11.2017, 15:19 #3
Nie mam siły komentować lansu tego typu zer.
Ukryj odpowiedzi (2)
najt-mistres [83.15.***.***] do Lemmysomemoney dodano: 30.11.2017, 15:51 #4
Lemmy, a możesz konkretniej co Ci się inie podoba w ich muzie?
czy tak po prostu nie podoba ci się i już?

BTW Motorhead to też nie był szczyt wyrafinowania i inteligencji Uśmiech
Jan Paweł II [83.4.***.***] do najt-mistres dodano: 04.12.2017, 14:35 #5
Radzę najpierw poczytać teksty Lemmy'ego, a potem mówić o wyrafinowaniu Motorhead.
Miko [77.254.***.***] dodano: 30.11.2017, 18:29 #6
Humor humorem, ale śpiewać o tym, ze "z ręką w łazience nie było najgorzej" albo "sosy kapią ci na biust". Żenada. Pierwszy album ok. Teraz jest to niestrawne. Wychodzą Scorpionsi z Winds of Change, a przed nimi kolesie z "Pigułka samogwałtu"?!
Ukryj odpowiedzi (1)
Poziom: 10
dragstrip do Miko dodano: 01.12.2017, 19:19 #7
Wolę 'Pigułkę samogwałtu' niż 'Wind of Changes' i inne smętne kawałki Scorpions.
To oni powinni być supportem przed NK.
rafal761 [85.28.***.***] dodano: 30.11.2017, 19:45 #8
Słucham metalu od 25 lat, uwielbiam Immolation, Slayer, Vader czy Iron Maiden. Ale uwielbiam też poczucie humoru prezentowane przez Kochanków, podoba mi się ich energia na scenie i to, że za tym humorem stoją też odpowiednie umiejętności. Metal też czasem potrzebuje luzu i humoru, zwłaszcza inteligentnego. I nie ma co się kłócić kto bardziej prawdziwy.
Globus [94.254.***.***] dodano: 30.11.2017, 21:48 #9
Wystarczy że zaśpiewają to samo po angielsku i wszyscy hejterzy będą się jarać...
Rafik [31.0.***.***] dodano: 30.11.2017, 21:53 #10
Kolejne gwiazdki których za 3 lata nikt nie bedzie pamiętał ... Dajmy temu czas aż ich 5 minut minie słuchając ich muzyki wywnioskowac można że nic ambitnego z tego nie bedzie ... żadnej pamiątki to po sobie nie zostawią
K. [31.182.***.***] dodano: 01.12.2017, 06:06 #11
Trzeba mieć dystans do siebie i świata.. No i tak jak powiedział Krzysiek, nikt nie jest zmuszony do ich słuchaniaMrugnięcie
Poziom: 12
ozzyjj dodano: 01.12.2017, 11:50 #12
historia ich zweryfikuje. na razie są na fali.
mnie osobiście ich teksty podjeżdżają nieco discopolo.
Jacek [94.254.***.***] dodano: 02.12.2017, 06:55 #13
Co tam teksty nie one są najważniejsze. większość utworów ciężkiego metalu śpeiwanych growlem sie nie rozumie a ma wielkich fanów, wszyscy wychowani w latach 80-90 na heawy metalu rozumieli teksty tak jak modern talking co piąte przez dziesiąte i równie dobrze też mogli spiewać o kebabie a wszyscy przyklaskiwali, a jak wokalista na koncercie krzyczał jesteście debilami to wszyscy jeeeea. tak właśnie było. No ale teraz naród douczony i po inglisz płynnie mówi i ciężko przebić sie z nieambitnym tekstem a cóż opiero o łąpie w gaciach. AVE HEAVY METAL
JojeJo [37.248.***.***] dodano: 02.12.2017, 23:38 #14
Kochanek jest zajebisty i tyle w temacie
Jaca [89.174.***.***] dodano: 07.12.2017, 13:38 #15
Krzysiek z takim wokalem taki s... robić :/ już w Exlibris było o wiele ciekawiej (mam płytę) a i dwie płytki night mistress mam na chacie, zara będzieta grać na otwarciu biedronki i festynach smutne :(
Komentarze (15 opinii) Skomentuj
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group