terazrock.pl

Pod koniec roku na rynku ukaże się pośmiertna biografia byłego perkusisty Megadeth, Nicka Menzy. W sieci udostępniony został fragment tego wydawnictwa dotyczący wyrzucenia go z grupy dowodzonej przez Dave'a Mustaine'a. 

„Megalife: Nick Menza - The Book” trafi na rynek wydawniczy pod koniec roku. Będzie to zbiór wspomnień byłego i już nieżyjącego (Menza zmarł 21 maja 2016 roku w wieku 51 lat) perkusisty Megadeth. Współautorem książki jest J. Marshall Craig

Piwo sygnowane nazwą Megadeth ze złotym medalem

Choć do premiery pozostało jeszcze sporo czasu, już dzisiaj możemy zapoznać się z fragmentem książki. Będzie to wspomnienie Menzy tuż po operacji kolana, dzięki której ucieszył się, że już niebawem wróci do swoich muzycznych obowiązków. Jak się jednak okazało, tak się - ostatecznie - nie stało:

„Poczułem ulgę” – mówił Menza. „Nie myślałem, że będę miał się jeszcze czym przejmować”. Kiedy dwa dni później zadzwonił do niego Dave Mustaine, Nick spodziewał się, że wraca na trasę Ozzfest ’98. Zamiast tego usłyszał: „Zostawiamy cię”. Nick pomyślał, że to żart. „Gdzie? W Disneylandzie? Przestań pieprzyć Dave, nie czas na to”. Mustaine jednak nie żartował. „Nie sądzę, że mnie dobrze zrozumiałeś”.   

W dalszej części udostępnionego fragmentu, Menza, półtorej dekady później, wspomina przy konsolecie w swoim studiu w Los Angeles swoje odejście z grupy:

To by było na tyle. Mój czas, w  jednej z topowych heavy-metalowych grup, u szczytu jej kariery, dobiegł końca. Zakończył się kraksą i było źle. Bardo źle. 

Nick Menza stwierdza, że następny jego etap życia można byłoby nazwać mrocznym:

Tylko kilka siwych włosów zdradzało upływ czasu. Nick był w bardzo dobrej formie – nie tylko dzięki bębnieniu, lecz także obsesyjnej jeździe na rowerze. „Tak, przyznaję, upadłem wtedy na samo dno. Przetrwałem, wyszedłem z tego po drugiej stronie i teraz chcę znowu grać, więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Na nowo zakochałem się w muzyce. Fani cały czas mnie pytają, czy chciałbym być nadal w Megadeth. Zajęło mi to sporo czasu, dziś jednak myślę, że…

...i na tym fragment książki byłego perkusisty Megadeth się kończy. Będziemy musieli w takim razie poczekać na oficjalną premierę tego wydawnictwa (na razie nic nie wiadomo, czy książka ukaże się na polskim rynku). Jedno jest jednak pewne: nie zabraknie tutaj ciekawych wspomnień. Zapewne też dowiemy się jak Menza był traktowany w Megadeth przez lidera grupy, Dave'a Mustaine'a

Okładka książki „Megalife: Nick Menza - The Book”

Nick Menza był członkiem zespołu Megadeth w latach 1989-1998 (oraz przez krótki czas w 2004 roku) i zagrał na czterech studyjnych albumach: „Rust in Peace” (1990), „Countdown to Extinction” (1992), „Youthanasia” (1994) oraz „Cryptic Writings” (1997). 

Megadeth: „Trust”

Komentarze (1)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 24
Lemmysomemoney dodano: 19.04.2017, 21:49 #1
A kto umarł, ten nie żyje.
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group