terazrock.pl

Po kilku miesiącach w areszcie członkowie Decapitated zostali oczyszczeni z zarzutów. O całej sprawie wypowiedział się Nergal, lider Behemotha i przyjaciel muzyków.

Sprawa muzyków Decapitated ciągnęła się przez kilka miesięcy. Ciążące na nich poważne zarzuty – gwałtu i porwania – sprawiły, że wielu wydało na nich wyrok jeszcze przed decyzją amerykańskiego sądu. Niedawno jednak okazało się, że zostali oni oczyszczeni z zarzutów i wypuszczeni na wolność.

Fronda.pl: Zdelegalizujmy black metal

O niewinności kolegów z Decapitated od początku przekonany był Adam Nergal Darski, który jeszcze w połowie września pisał na swoim Facebooku:

PROSZĘ więc, weźcie głęboki wdech, policzcie do 10 i POMYŚLCIE zanim zaczniecie piętnować, oskarżać i osądzać ich za coś, czego mogli nie popełnić. Byłem aresztowany, spędziłem noc w rosyjskim więzieniu, gdzie zabrano mi paszport i telefon. Znam to uczucie i mogę tylko sobie wyobrazić przerażenie i traumę, jaką przeżywają moi przyjaciele i wszyscy zamieszani w tę sprawę. Mam szczerą nadzieję, że sprawa jak najszybciej znajdzie pozytywne rozwiązanie i powrócą do domu bezpieczni.

Choć sprawa faktycznie znalazła pozytywne zakończenie, nie był to jednak proces błyskawiczny, a członkowie Decapitated bez wątpienia mocno przeżyli wydarzenia ostatnich miesięcy. Dziś, już wiedząc o oczyszczeniu z zarzutów, ponownie do sprawy odniósł się wokalista grupy Behemoth:

Z jakichś powodów intuicja podpowiadał mi, że z moimi przyjaciółmi z Decapitated wszystko będzie w porządku. Nie twierdzę, że jestem prorokiem – jestem po prostu optymistą i potrafię ocenić czyjś charakter, a tych gości znam i wiem, że nie skrzywdziliby muchy. Teraz zostali zwolnieni, a zarzuty zostały wycofane (nieprawomocnie). To bez wątpienia ogromna ulga dla ich rodzin i przyjaciół, wliczając mnie. Ale... co dalej z ich karierą po takim zniesławieniu? Co z ich dobrym imieniem? Co z ich rodzinami? Mam nadzieję, że sprawiedliwości stanie się zadość, a oni ponownie uderzą! Sprawiedliwość dla wszystkich? Cóż... nie do końca. Ale wysłanie niewinnych ludzi do domów... TAK JEST!

Nergal swój opublikowany na Facebooku wywód zakończył zdaniem: „Witajcie w domu, bracia”. Wpis w oryginale możecie znaleźć poniżej:

Plany wydawnicze Behemotha

Zespół Behemoth nagrywa nowy album studyjny, zanim to się jednak stanie, fani prawdopodobnie dostaną wydawnictwo koncertowe na CD i DVD.

Behemoth za pośrednictwem swojego profilu Facebook poinformował, że na wiosnę 2018 roku planuje wydanie koncertowej płyty CD i DVD. Na razie nie wiadomo, zapis jakiego koncertu zostanie na niej uwieczniony. Mamy jednak już pierwsze zdjęcie książeczki płyty.

Komentarze (2)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 35
Lemmysomemoney dodano: 09.01.2018, 14:42 #1
Póki co nikt w Stanach nie wypowiedział się na temat winy, bądź jej braku w przypadku Dekapów, także Nerguś jak zwykle robi sobie reklamę czyimś kosztem.
P. [188.146.***.***] dodano: 11.01.2018, 09:21 #2
W sumie wiadomo jaki koncert znajdzie się na płycie. Na instagramie jest rozmazane zdjęcie okładki, z którego można sporo wyczytać. "The Satanist" w całości plus Ov Fire And The Void, Conquer All, Pure Evil And Hate, At The Left Hand OV God, Slaves Shall Serve i Chant For Ezkaton 2000, czyli wyjątkowo nudna setlista. Granie całej płyty (zwłaszcza tak przereklamowanej, jak The Satanist) to denny pomysł. Zero zaskoczenia, 100% przewidywalności. No, ale taka teraz durna moda.
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group