terazrock.pl
Newsy 1331V  

Choć od śmierci lidera Soundgarden, Chrisa Cornella, minęło kilka miesięcy, muzycy z zespołu przyznają, że wciąż nie mogą się pozbierać.

Chris Cornell odebrał sobie życie 18 maja tego roku w Detroit. Choć informacja o jego śmierci była szokiem dla wszystkich fanów jego twórczości, szybko okazało się, że miał problemy z depresją i zażywał mocne leki. Wszystko to złożyło się na decyzję o samobójstwie, która wstrząsnęła całym muzycznym światem.

Marilyn Manson po wypadku odwołuje koncerty

Los zespołu Soundgarden wydaje się przesądzony – mało prawdopodobne jest, że pozostali członkowie zastąpią swojego lidera innym frontmanem i będą dalej tworzyć. Z wywiadu z Mattem Cameronem wynika jasno, że w tym momencie nie są sobie w stanie poradzić z brakiem Cornella:

Nie jesteśmy w stanie powiedzieć, więcej niż to... Kim, Ben i ja wiemy, jak ogromny ból przeżywają nasi fani, a my odczuwamy go razem z nimi. Jesteśmy jednak osobami ceniącymi prywatność, a obecnie wciąż próbujemy się z tym wszystkim pogodzić, wciąż cierpimy – na swój sposób i w swoim czasie. Myślimy jednak o naszych fanach, bardzo ich kochamy.

Po śmierci Cornella cierpią nie tylko fani i członkowie Soundgarden, ale również muzycy z Audioslave, którzy współpracowali z wokalistą przez wiele lat. Jak w rozmowie z „Teraz Rockiem” wspomniał Brad Wilk, wokalista sprawiał wrażenie szczęśliwego i cieszył się, że znów śpiewa ze starymi przyjaciółmi:

Widzieliśmy się z nim w styczniu, to był piękny wieczór. Zagraliśmy trzy piosenki Audioslave. Wtedy cała nasza czwórka po raz pierwszy od długiego czasu znowu zeszła się razem. Był w świetnym humorze i ciągle powtarzał, że cieszy się, że znowu może śpiewać z Audioslave. Wszyscy się cieszyliśmy. Myśleliśmy, że w przyszłości uda nam się jeszcze coś razem zrobić, może nagrać album albo zagrać trasę. Niestety, już nigdy do tego nie dojdzie. Ostatnie miesiące były bardzo smutne. Bardzo nam go brakuje. Był uroczym, szczodrym i rozsądnym człowiekiem. Był jak brat. Wielki brat.

W październikowym „Teraz Rocku” możecie przeczytać obszerny wywiad z Bradem Wilkiem, w którym perkusista przybliży genezę Prophets Of Rage, opowie o współpracy z członkami Public Enemy i Cypress Hill, a także wyjaśni jak ukształtowała go twórczość The Clash i The Who. Październikowy numer „Teraz Rocka” trafił do kiosków 27 września.

Komentarze (1)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Jarek [81.15.***.***] dodano: 03.10.2017, 06:29 #1
Jarosław Kaczyński jest Bogiem. Polska zwycięży!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group