terazrock.pl

Poznaliśmy nominowanych do nagrody Grammy. Wśród nich jest między innymi Metallica, Foo Fighters czy też - już pośmiertnie - Chris Cornell. 

29 stycznia 2018 roku w Madison Square Garden w Nowym Jorku odbędzie się jubileuszowa, bo już 60., gala rozdania Grammy, czyli najbardziej prestiżowych nagród w świecie muzyki. Poznaliśmy właśnie wszystkich nominowanych. 

Nightwish zagra w Polsce

Szanse nominacji miały te piosenki oraz płyty, które zostały wydane między 1 października 2016, a 30 września 2017 roku. Poniżej prezentujemy listę nominacji w kategoriach dotyczących - szeroko rozumianej - muzyki rockowej:

Best Rock Performance (Najlepsze wykonanie rockowe):

  • Leonard Cohen - „You Want It Darker”
  • Chris Cornell - „The Promise”
  • Foo Fighters - „Run”
  • Kaleo - „No Good”
  • Nothing More - „Go To War”

Best Metal Performance (Najlepsze wykonanie metalowe):

  • August Burns Red – „Invisible Enemy”
  • Body Count – „Black Hoodie”
  • Code Orange – „Forever”
  • Mastodon – „Sultan’s Curse”
  • Meshuggah – „Clockworks” 

Best Rock Album (Najlepszy rockowy album):

  • Mastodon –„Emperor of Sand”
  • Metallica – „Hardwired ... to Self-Destruct”
  • Nothing More – „The Stories We Tell Ourselves”
  • Queens of the Stone Age – „Villains”
  • The War on Drugs – „A Deeper Understanding” 

Best Rock Song (Najlepszy rockowy utwór):

  • Metallica – „Atlas, Rise!”
  • K. Flay – „Blood in the Cut”
  • Nothing More – „Go to War”
  • Foo Fighters – „Run”
  • Avenged Sevenfold – „The Stage” 

Best Alternative Music Album (Najlepszy album z muzyką alternatywną):

  • Arcade Fire – „Everything Now”
  • Gorillaz – „Humanz”
  • LCD Soundsystem – „American Dream”
  • Father John Misty – „Pure Comedy”
  • The National – „Sleep Well Beast” 

Ponadto w innych kategoriach docenieni zostali tacy artyści jak:

  • Bob Dylan - kategoria: najlepszy album z tradycyjnym wokalem - „Triplicate”,
  • The Rolling Stones - najlepszy album tradycyjny bluesowy - „Blue and Lonesome”,
  • Nick Cave And The Bad Seeds - najlepsze opakowanie w formie lub specjalnej edycji limitowanej - „Lovely Creatures: The Best of Nick Cave and the Bad Seeds (1984 - 2014)”, najlepszy film muzyczny - „One More Time With Feeling”,
  • Grateful Dead - najlepsze opakowanie w formie lub specjalnej edycji limitowanej - „May 1977: Get Shown the Light”, najlepszy film muzyczny - „Long Strange Trip”,
  • The National - najlepsze opakowanie albumu - „Sleep Well Beast”,
  • Coldplay - najlepsze wykonanie pop w duecie lub grupie - „Something Just Like This” z Chainsmokers oraz najlepszy album pop roku - „Kaleidoscope EP”,
  • Imagine Dragons - najlepsze wykonanie pop w duecie lub grupie - „Thunder” oraz najlepszy album pop roku - „Evolve”, 
  • Kraftwerk - najlepszy album dance/elektronika - „3-D The Catalogue”,
  • Gorillaz - najlepszy utwór taneczny - „Andromeda”, 
  • LCD Soundsystem - najlepszy utwór taneczny - „Tonite”. 

Grammy - historia

Po raz pierwszy nagrody Grammy przyznano w 1959 roku. Już rok później amerykańska stacja telewizyjna NBC przeprowadziła częściową transmisję z rozdania statuetek. Tak z pozycja nagród Grammy rosła, aż stały się one najważniejszymi wyróżnieniami w światowym przemyśle muzycznym. Grammy rokrocznie przyznawane są przez amerykańską Narodową Akademię Sztuki i Techniki Rejestracji i to właśnie jej członkowie decydują o nominacjach, a później o zwycięzcach w poszczególnych kategoriach.

Wśród wykonawców, którzy w swojej karierze otrzymali najwięcej statuetek Grammy znajdują się U2 (22), Bruce Springsteen (20), Paul McCartney (18), Ray Charles (17), Eric Clapton (17), Foo Fighters (11) i The Beatles (8). Najwięcej statuetek – po 9 – zgarnęły natomiast albumy „How to Dismantle an Atomic Bomb” U2 i „Supernatural” Carlosa Santany.

W tym roku ze statuetkami z gali wyszli m.in. Megadeth (po raz pierwszy), Cage The Elephant, a zwycięzcą w trzech kategoriach - już pośmiertnie - był David Bowie

Komentarze (8)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 6
SkrzydlatySammy dodano: 28.11.2017, 21:21 #1
Oczywiście Queen nie może dostać Grammy, a chędożone U2, które jest 1000x gorsze ma 22. Aha, To jest kipna, że Foo Fighters nie dostali nominacji za album. To był najlepszy album rockowy tego roku. Zaraz za nim "Paranormal" Alice'a Coopera.
Grammy ssą.
Ukryj odpowiedzi (6)
pogzlej [89.73.***.***] do SkrzydlatySammy dodano: 28.11.2017, 23:55 #2
Masz rację. Ssą, jak wiele innych tego typu wydarzeń... Oscary, Złote Globy, nawet Nobel czy pieprzone eurowizje. Wszystko napędzane przez koniunkturę, podliczane głosami prezesów czy korporacji, względem tego kto na topie czy kogo trzeba wypromować. Showbiznes, showshit.
Poziom: 22
Faust do SkrzydlatySammy dodano: 29.11.2017, 11:47 #3
Nominacje i nagrody dostają pupilki branży amerykańskiej. O R'NRHOF nie wspomnę.
Rollo [5.172.***.***] do pogzlej dodano: 29.11.2017, 12:35 #4
Po co się przejmować i denerwować, amerykańskie nagrody są żenujące.

Oscary to już w ogóle kpina, jak wygrał "Zniewolony", to kilku członków akademii przyznało że w ogóle nie widziała tego beznadziejnego filmu, no ale zagłosowali bo opowiadał o czarnym niewolniku. Rok później antyklerykalny "Spotlight", jeszcze gorszy, ale tematyka wystarczy, no i ostatnio "Moonlight" o czarnym geju, tego to już w ogóle nie byłem w stanie obejrzeć do końca.
Kokka [83.18.***.***] do Rollo dodano: 01.12.2017, 08:18 #5
"Zniewolony" to bardzo dobry film. Bardzo amerykański więc nie dziwię się, że dostał oskara. "Spotlight"? Film średni, ale tematykę może atakować tylko ten kto lubi zabawy z facetami w sukienkach. Moonlight nie widziałam i raczej nie obejrzę.
bRAKnIKA [109.255.***.***] do Rollo dodano: 01.12.2017, 22:28 #6
Spotlight antyklerykalny? Widziles ten film? Podobaja ci sie goscie byzykajacy dzieci pod parasolka kosciolka? To jest antyklerykalizm?
Rollo [5.172.***.***] do Kokka dodano: 02.12.2017, 01:00 #7
Bardzo się starałaś mnie sprowokować ale odpowiem rzeczowo. Masz prawo do swojego gustu, ale jeśli film dostaje Oscara tylko ze względu na tematykę, a część komisji która miała dokonać wyboru zagłosowała na niego nie oglądając go to jest to chora sytuacja. Jeśli kiedykolwiek w pracy czy w szkole będziesz stała na straconej pozycji przez mniej zdolną czy niekompetentną, ale posiadającą koneksje koleżankę zobaczysz jakie to przyjemne uczucie.

Co do "Spotlight", to z nikim nie tańczę bo nie jestem osobą wierzącą, a temat bardzo ciekawy i był materiał na świetny film, tym bardziej że znakomita obsada, niestety zamiast tego mamy przegadane dwie godziny, nie dzieje się zupełnie nic, zero dramaturgii czy ciekawych postaci, o ile dobrze pamiętam to w filmie nie było nawet żadnej muzyki, widziałem sporo lepszych filmów w tamtym roku.

Poziom: 34
Lemmysomemoney dodano: 06.12.2017, 08:02 #8
Mainstream, dziękuję, postoję na boku :D
Komentarze (8 opinii) Skomentuj
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group