terazrock.pl

Frontman takich formacji jak Slipknot i Stone Sour zapytany został o najlepszego jego zdaniem wokalistę. Miał kilka pomysłów, ale ostatecznie wskazał jednego kandydata.

Wybór najlepszych wokalistów, basistów czy perkusistów jest zawsze czymś subiektywnym. Każdy ma inne metody oceny, często również górę bierze sentyment, a nie umiejętności jako takie. Dlatego właśnie podobne zestawienia czy opinie nigdy nie satysfakcjonują wszystkich.

Adam Nergal Darski o Metallice: To wciąż numer jeden na świecie

Mimo to w radiu WRIF o najlepszego wokalistę zapytany został Corey Taylor i trzeba przyznać, że wybrał naprawdę dobrze:

James [Hetfield – przyp. mg.] na pewno jest w tym gronie. Ma wspaniały, unikalny styl. On atakuje utwór od pierwszej sekundy, energia aż w nim buzuje. Działa na zasadzie: „Czy wszyscy dobrze się bawią?”. Są też ludzie tacy jak Diamond Dave [David Lee Roth], on jest w czołówce.

To jednak nie były ostateczne wybory wokalisty Slipknot i Stone Sour:

Ale dla mnie najlepszy jest Freddie Mercury. Nikt nie miał do niego startu. Moim zdaniem to on wyznaczył złoty standard. Jest też Bruce, którego kocham... Oczywiście mówię o Dickinsonie. Podobnie ma się sytuacja z Bruce’em Springsteenem – obaj mają to coś. Jednak to we Freddiem była ta pozytywna energia – wchodził na scenę i było ją czuć od pierwszej sekundy. Nie miało znaczenia, czy akurat jest zmęczony czy chory, wchodził na scenę i wszystkie reflektory były skierowane wprost na niego.

Corey Taylor niezwykle żałuje, że nie miał okazji zobaczyć wokalisty Queen na żywo, ale w czasie popularności zespołu był on jeszcze zbyt młody, żeby udać się na koncert. Nie zmienia to jednak faktu, że to właśnie umiejętności i klasa Mercury’ego były dla niego największą inspiracją.

Powstanie film o wokaliście Queen

Niedawno poznaliśmy pierwsze pewne informacje związane z filmem zatytułowanym „Bohemian Rhapsody”.

Na stronie QueenOnLine.com pojawił się wpis dotyczący produkcji, z którego dowiedzieliśmy się już oficjalnie, że za jego reżyserię odpowiedzialny będzie Bryan Singer, którego kojarzyć możemy z reżyserii takich produkcji jak seria „X-Men”, „Superman: Powrót” czy w końcu „Jack: Pogromca olbrzymów”. Potwierdzono również, że głową rolę – czyli postać Freddiego Mercury’ego – zagra Rami Malek, który znany jest przede wszystkim z serialu „Mr. Robot” czy filmu „Need For Speed”.

Z tego wyboru niezwykle zadowoleni są członkowie QueenBrian May i Roger Taylor:

Rami świetnie pasuje do roli, a dodatkowo jest niezwykle oddany temu projektowi. To Freddie Mercury jak żywy, co jest niezwykłe.

Za muzykę odpowiedzialni będą oczywiście muzycy Queen. Na stronie potwierdzono, że  rozpoczęły się zdjęcia do „Bohemian Rhapsody”. Ekipa filmowa przeniesie się do Londynu w połowie września. 

Komentarze - bądź pierwszy!
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group