terazrock.pl

Na oficjalnej stronie nieżyjącego już wokalisty fani z całego świata mogą dzielić się swoimi wspomnieniami. 

Wdowa po wokaliście zespołu Soundgarden, Vicky Cornell, za pośrednictwem konta na Twitterze artysty, podziękowała wszystkim fanom, którzy przez ostatnie miesiące wspierali ją, a także całą rodzinę Chrisa, i poprosiła, aby na oficjalnej stronie internetowej, dzielić się wspomnieniami związanymi z wokalistą.

Prophets of Rage udostępniają nowy teledysk

Vicky Cornell napisała:

Od czasu tragicznej śmierci mojego męża, fani z całego świata spotykają się, aby dzielić się swoimi wrażeniami na temat Chrisa i muzyki, którą tworzył, mająca dla nich znaczenie, i pozostawili tysiące wiadomości pełnych miłości, zarówno odwiedzając cmentarz Hollywood Forever, jak i online.

Wy otworzyliście swoje serca - dla mnie i moich dzieci. Jesteśmy bardzo wdzięczni za współczucie, miłość oraz wsparcie, przyniosło to nam pocieszenie i pomaga w uzdrowieniu. Daliście nam nadzieję oraz siłę, aby znieść ten ból podczas tych ciemnych dni. 

Chciałabym wam wszystkim podziękować i mam nadzieję, że zostawicie na stronie Chrisa wasze hołdy, osobiste wspomnienia i wiadomości dla naszej rodziny, aby podzielić się ze wszystkimi, którzy to przeczytają. 

Na oficjalnej stronie internetowej wokalisty, pod tym adresem, możecie dzielić swoimi wspomnieniami związanymi z Chrisem Cornellem. Na stronie pojawiły się m.in. wpisy Vicky Cornell, córek wokalisty - Lily i Toni, gitarzysty Toma Morello, który grał z wokalistą w zespole Audioslave, czy gitarzysty Pearl Jam i Temple of the Dog, Stone'a Gossarda.

Wokalista doczeka się pomnika

Kilkanaście dni temu w rozmowie z „Seattle Times” Vicky Cornell powiedziała, że rzeźbiarz Wayne Toth przedstawił już projekt pomnika jej i jej dzieciom i bardzo im się spodobał. Stworzenie pomnika ma zająć siedem miesięcy. Przez ten czas będą trwały poszukiwania miejsca w Seattle, w którym pomnik ma stanąć.

Jest synem Seattle, upamiętnimy go więc w domu, mam nadzieję, że pomożecie nam wszyscy, okazując miłość i wsparcie

– powiedziała Vicky Cornell.

Chris Cornell popełnił samobójstwo 18 maja 2017 roku po koncercie Soundgarden w Detroit. Raport koronera stwierdził śmierć przez powieszenie. Badania toksykologiczne, które wykazały, że przed śmiercią Cornell zażył dużo różnych leków, wskazują też, że nie miały one bezpośredniego wpływu na jego śmierć. Niecały tydzień później, 26 maja, odbył się pogrzeb wokalisty w Los Angeles. Miał 52 lata. 

Chris Cornell wraz z Soundgarden zaistniał pod koniec lat 80., odnosząc ogromny sukces, jako jeden z przedstawicieli muzyki grunge. Wokalista miał też duży wpływ na projekt Temple Of The Dog stworzony z muzykami Pearl Jam i Mother Love Bone, upamiętniający przedwcześnie zmarłego Andy’ego Wooda. Zespół ten reaktywował się na trasę w 2016 roku. 

W 2001 roku Chris Cornell stanął na czele zespołu Audioslave, stworzonego wspólnie z muzykami Rage Against The Machine. Grupa wydała trzy, cieszące się dużym uznaniem płyty, po czym rozpadła się w 2007 roku. Reaktywowała się jednak na krótko w 2017 roku. Wokalista działał także jako artysta solowy. Zadebiutował w 1999 roku albumem „Euphoria Morning”. W 2009 roku wydał kontrowersyjną płytę „Scream” z Timbalandem. Jego ostatni solowy album to „Higher Truth” z 2015 roku.

Komentarze (2)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 20
flake9 dodano: 24.08.2017, 19:16 #1
Do dzisiaj po jego śmierci nie widziałem żadnej wypowiedzi członków Soundgarden. Podejrzewam, że jest z nimi bardzo źle...
Tool5 [217.99.***.***] dodano: 25.08.2017, 09:42 #2
Chris Eddy Chester Kurt Layne to jakiś niesamowity zakątek świata gdzie powstaje PRAWDZIWA MUZYKA!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group