terazrock.pl
22
rf | 18 maja 2017
Newsy 30695V  

W wieku 52 lat zmarł wokalista Soundgarden i Audioslave, Chris Cornell.

Chris Cornell zmarł wieczorem 17 maja 2017 roku. Jak podaje jego rzecznik, Brian Bumbery, jego śmierć była „nagła i niespodziewana”. Przyczyna śmierci jeszcze nie została podana do wiadomości.

Soundgarden pracuje nad nową płytą

Chris Cornell kilka godzin przed śmiercią zagrał koncert z Soundgarden w Fox Theatre, w Detroit. Z zespołem tym wokalista zaistniał pod koniec lat 80., odnosząc ogromny sukces, jako jeden z przedstawicieli muzyki grunge. Chris Cornell zaśpiewał też na płycie „Temple Of The Dog” zespołu Temple Of The Dog, który to reaktywował się na trasę w 2016 roku. Oprócz tego Chris Cornell śpiewał też w Audioslave i prowadził działalność solową.

Rodzina artysty próbuje ustalić z lekarzami przyczyny śmierci Cornella.

Soundgarden, z którym Cornell był w trasie, pracował nad nowym albumem studyjnym.

Jeszcze niecały miesiąc temu gitarzysta Soundgarden, Kim Thayil w wywiadzie dla 93,3WMPR opowiadał jak obecnie postępują pracę nad albumem:

Mamy już kilka utworów w formie demówek. Matt [Cameron, perkusista - przyp. szy] nagrał część materiału na swoim komputerze, Chris [Cornell, wokalista] również przedstawił nam kilka rzeczy. Napisał słowa do pomysłów Bena [Shepherda, basisty] oraz Matta. Więc pewne rzeczy są już udokumentowane na próbach, część jest w wersji demo, a nad jeszcze innymi wciąż pracujemy. Omawiamy, jammujemy i aranżujemy pomysły. W tym momencie jesteśmy na różnych poziomach procesu tworzenia nowego albumu.

Ostatni album Soundgarden ukazał się w 2012 roku pod tytułem „King Animal”.

Chris Cornell znany był z niesamowitego, charyzmatycznego głosu. Wraz z Soundgarden nagrał kilka ponadczasowych przebojów, w tym „Black Hole Sun” pochodzący z multiplatynowej płyty „Superunknown” z 1994 roku.

Soundgarden – „Black Hole Sun”

Wokalista miał też duży wpływ na projekt Temple Of The Dog stworzony z muzykami Pearl Jam i Mother Love Bone, upamiętniający przedwcześnie zmarłego Andy’ego Wooda.

Temple Of The Dog – „Hunger Strike”

W 2001 roku Chris Cornell stanął na czele zespołu Audioslave, stworzonego wspólnie z muzykami Rage Against The Machine. Grupa wydała trzy, cieszące się dużym uznaniem płyty, po czym rozpadła się w 2007 roku. Reaktywowała się jednak na krótko w 2017 roku. Chris Cornell nie wykluczał dalszej współpracy pod tym szyldem.

Audioslave – „Cochise”

Chris Cornell działał także jako artysta solowy. Zadebiutował w 1999 roku albumem „Euphoria Morning”. W 2009 roku wydał kontrowersyjną płytę „Scream” z Timbalandem. Jego ostatni solowy album to „Higher Truth” z 2015 roku.

W marcu 2017 roku artysta opublikował utwór „The Promise" do filmu „Przyrzeczenie", który na polskie ekrany wszedł 5 maja.

Chris Cornell - „The Promise"

Komentarze (22)
Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
Poziom: 11
mourningsun dodano: 18.05.2017, 10:35 #1
nie wierzę... szok!
GERDAL [212.182.***.***] dodano: 18.05.2017, 10:45 #2
Big three from Seattle together
Chris Cornell RIP
Poziom: 16
flake9 dodano: 18.05.2017, 10:52 #3
Nie mogę uwierzyć...
Poziom: 10
ratmsoad dodano: 18.05.2017, 11:07 #4
Szok to zbyt małe słowo by opisać to, co stało się...
Wychowałem się na Soundgarden, Templer Of The Dog, Audioslave...
Spoczywaj w spokóju Chris...
Poziom: 5
pd90 dodano: 18.05.2017, 11:13 #5
Komentarz ukryty [Pokaż]
Ukryj odpowiedzi (2)
Seattle [193.239.***.***] do pd90 dodano: 18.05.2017, 11:22 #6
Kompletny brak należnej powagi!
Chris Cornell RIP
McLee [83.15.***.***] do pd90 dodano: 18.05.2017, 11:34 #7
Nie ma to jak bezsensowny komentarz pod taką informacją. BTW uważam, że taka wkładka byłaby jak najbardziej na miejscu. Żal człowieka, tyle muzyki mógł jeszcze napisać...
adwans [83.27.***.***] dodano: 18.05.2017, 11:29 #8
Komentarz ukryty [Pokaż]
Ukryj odpowiedzi (2)
Poziom: 2
lombardo do adwans dodano: 18.05.2017, 15:05 #9
jest jeszcze Eddie Vedder i mam nadzieję, że cię przeżyje.
Paul [155.133.***.***] do adwans dodano: 18.05.2017, 21:50 #10
Akurat grunge to skończył się ponad 20 lat temu.
snake [77.79.***.***] dodano: 18.05.2017, 11:34 #11
proszę, nie chcę wkładki o Soundgarden ani Cornellu w następnych miesiącach.
MPJ [89.100.***.***] dodano: 18.05.2017, 11:36 #12
Szok, niedowierzanie, smutek. Chris RIP.
Poziom: 11
sunset_station dodano: 18.05.2017, 11:41 #13
niezła trauma
Slash [194.120.***.***] dodano: 18.05.2017, 11:45 #14
Normalnie nie wierzę... szok
Spoczywaj w pokoju! i śpiewaj dalej!
sael666 [88.199.***.***] dodano: 18.05.2017, 11:49 #15
RIP Chris. Jeden z najlepszych głosów rocka i głos swojej epoki. Co za strata.
Poziom: 26
jeremy96 dodano: 18.05.2017, 11:59 #16
Część mojej duszy umarła wraz z nim. Dziś dzień z Cornell'em. RIP.
kurdt [188.117.***.***] dodano: 18.05.2017, 12:29 #17
szok. Kolejny z wielkich. Został juz tylko Edie
warm [91.231.***.***] dodano: 18.05.2017, 13:48 #18
Tak mocnego i pełnego energii głosu będzie brakowało. Wielka szkoda.
Pablo [80.238.***.***] dodano: 18.05.2017, 17:30 #19
nie mogę uwierzyć...mam okazję wyjechać do pracy do stanów i dziś rano jak wstałem, to pomyślałem sobie, że jeśli tylko na miejscu będzie okazja to wybiorę się na Soundgarden. 15 minut temu się dowiedziałem...
PW [92.40.***.***] dodano: 18.05.2017, 17:59 #20
Jaki szok??? Tam za heroine panie ludzie wszystko by oddali. Ale szkoda.I żal.
Poziom: 20
Tomas71 dodano: 18.05.2017, 21:10 #21
Say hello 2 heaven... :(
Poziom: 7
seth dodano: 19.05.2017, 00:06 #22
Odszedł fantastyczny artysta, a jego twórczość była ze mną przez większość mojego życia. Mam nadzieję, że tam gdzie odszedł będzie szczęśliwy. RIP Chris.
Komentarze (22 opinie) Skomentuj
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group