Perkusista Brann Dailor zdradził, na jakim etapie są prace nad nowym albumem kwartetu.
W rozmowie z portalem „Loudwire” Brann Dailor powiedział, że właśnie wrócił z Los Angeles, gdzie u boku Brendana O’Breina Mastodon zakończył główną część prac nad następcą płyty „Once More ‘Round The Sun” z 2014 roku:
 

Kilka dni temu wróciliśmy z LA, gdzie dokonywaliśmy miksów. Teraz każdy ma swoją płytę CD lub pendrive, z którego słucha materiału, żeby zdecydować czy werbel nie potrzebuje zostać ociupinkę wysunięty w pierwszych dwóch zwrotkach jakiegoś numeru. Kiedy słuchaliśmy miksów w studiu brzmiały niesamowicie, opuszczając je przybijaliśmy sobie piątki i ściskaliśmy się, a teraz siedzimy w domach i doszukujemy się różnych drobiazgów.

 
Wcześniej pojawiały się informacje, że nowy album Mastodona będzie dwupłytowy. Brann jednak je dementuje:
 

Skróciliśmy go do około godziny. Mieliśmy kilka utworów, co do których nie byliśmy pewni, chcieliśmy nad nimi jeszcze popracować, ale doszliśmy do wniosku, że lepiej dla wszystkich będzie jeśli zostawimy tylko to co najlepsze. Jak to mówią – żadnych fillerów, same killery.

 
Perkusista zdradził też, że nowy, jeszcze niezatytułowany album, zainspirowany został tragicznymi wydarzeniami w rodzinach muzyków:
 

Cały album dotyczy raka. No, może niedosłownie. To bardzo głęboka historia, jej akcja toczy się na pustyni.

 
Perkusista ma nadzieję, że płyta ukaże się w kwietniu, wtedy też Mastodon ruszy w trasę koncertową. Cały wywiad możecie przeczytać tutaj.
 

Komentarze - bądź pierwszy!

Aby dodać wątek musisz być zalogowany!
© 2013 Advertigo S.A. All rights reserved
Projekt i realizacja: F3 Group